Telefonami komórkowymi fotografujemy coraz częściej i coraz więcej. Nokia, Samsung, LG, Sony Ericsson są coraz częściej wykorzystywane jako sprzęt fotograficzny. Zobacz, jakie mają wady i zalety i wyzwól swoją kreatywność, by wykorzystać je do swoich potrzeb!
statystyka

Wpisy z tagiem: fotografia

poniedziałek, 01 marca 2010
Zdecydowaliśmy już czy skorzystamy z lampy błyskowej czy nie i ustawiliśmy w aparacie odpowiednia czułość. Czyli wreszcie można pstrykać... Nie, nie proszę jeszcze chwilkę. Zobaczmy gdzie są znajomi i jak pada na nich światło. Wybór kadru jest niejednokrotnie ważniejszy dla ostatecznego efektu, niż poprawnie książkowo dobranie poszczególnych parametrów.
piątek, 26 lutego 2010
Ale takie proste czynności to nie dla nas - przecież mamy nieco większe ambicje! Trzeba już pomyśleć o tym, jak fotografując telefonami można do swoich zdjęć wprowadzać różne efekty i jakie czekają na nas ograniczenia.
piątek, 19 lutego 2010
Bardzo częstym błędem popełnianym przez osoby fotografujące telefonami jest trzymanie urządzenia jedną ręką. Jeśli tak będziemy postępować fotografując w pubie to możemy być pewni, że mimo uwzględniania poprzednich wskazówek zdjęcie wyjdzie poruszone. Musimy zadbać o bardziej stabilne trzymanie.
wtorek, 16 lutego 2010
Tak zwany efekt czerwonych oczu to zmora wszystkich fotografujących przy użyciu lampy błyskowej. Dysponujący zaawansowanym sprzętem starają się korzystać z odbitego błysku a szkło przykrywają jeszcze dodatkowym dyfuzorem.
niedziela, 14 lutego 2010
Oczywiście pierwszym krokiem, który podejmiemy w takich warunkach jest możliwość rozważenia skorzystania z własnego źródła światła.
sobota, 13 lutego 2010
Idziemy z przyjaciółmi do pubu, dobrze się bawimy i chcemy wysłać MMS-a do znajomych, którzy na spotkanie nie przyszli. Niech stracą - pokażemy im jak świetnie się bawimy. Wyjmujemy z kieszeni telefon, pstrykamy i... widzimy rozmazany obraz, poruszone twarze, ciemne tło. Wygląda tak jakbyśmy zdjęcie zrobili nie w knajpie, a u sąsiada w piwnicy. Ponieważ nie ma się czym chwalić rezygnujemy ze zrobienia psikusa.
piątek, 12 lutego 2010

Fotografowanie - podobnie, jak stosowanie wszelkich innych środków wyrazów - nie jest wymyślaniem, lecz odkrywaniem. Fotografia, to możliwość krzyku, wyzwolenia, a nie próba udowodnienia własnej oryginalności. To sposób życia.

Henri Cartier-Bresson

wtorek, 09 lutego 2010
Nokia N900 to ponoć najbardziej oczekiwany telefon komórkowy 2009 roku. Na jego pokładzie jest niemal wszystko co do tej pory w telefonach się zmieściło. Zastosowano w nim aparat fotograficzny z matrycą o rozdzielczości tylko(?)pięć megapikseli o obiektyw sygnowany przez Carl Zeiss z f/2,8. Zobaczmy, na co go stać.
piątek, 29 stycznia 2010
Fotografie – jeśli mamy do nich choć cień sentymentu – warto zachować. Może nawet niekoniecznie dla potomności, ale z pewnością chętnie do nich wrócimy za kilka tygodni, miesięcy lub lat. W tym celu najlepiej – oprócz odbitek, zrobić sobie elektroniczne archiwum. Czyli zgrać zdjęcia do komputera i na płytę cd lub dvd.
czwartek, 28 stycznia 2010
To bardzo ważny ale często niedoceniany element cyfrowej fotografii. Najczęściej objawia się on tym, że robimy zdjęcie w pomieszczeniu i…. wychodzi ono z wyraźną dominantą żółtego lub zielonego. I na dodatek trudno wprowadzić korektę w programach graficznych. To właśnie balans bieli (zwany czasem poziomem bieli) daje znać o sobie. Mądry jednak Polak po szkodzie…
środa, 27 stycznia 2010
wtorek, 26 stycznia 2010
Wbrew obiegowej opinii to w każdym aparacie najważniejszy element wpływający na jakość zdjęcia. Niestety – obiektywy w telefonach komórkowych w większości wołają o pomstę do nieba. O tym, że póki nie zmienią się „obiektywy” nie ma sensu powiększać matryc świadczy to, że w powszechnej opinii nie można zrobić dobrego zdjęcia komórką (co jest oczywiście nieprawdą).
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Specjaliści od marketingu wmówili nam, że im większa rozdzielczość matrycy, tym lepszy aparat, tym lepsze zdjęcie. Tymczasem jest to kłamstwo – wielkość matrycy mówi nam jedynie o wielkości zdjęcia. Nie o jego jakości. Producenci, jakby nie świadomi tego, ciągle toczą wojnę na wielkość matrycy.
Matryca w tym telefonie ma "tylko" 3,2 mln pikseli. Znakomicie jednak udowadnia, że taka rozdzielczość matrycy w telefonie komórkowym absolutnie wystarcza. Więcej pikseli to tylko więcej marketingowej papki.
piątek, 22 stycznia 2010
Używamy telefonicznego flesza i bach – nasza piękna nowa narzeczona patrzy na nas okropnymi czerwonymi ślipiami. To zjawisko również znane osobom fotografującym „normalnymi” aparatami. Można go uniknąć, jeśli wiemy skąd się bierze.
sobota, 09 stycznia 2010
Przysypało miasto. Śniegu spadło tyle, ile przez ostatnie lata nie było widać. Lekki mrozek i zrobiło się bajecznie. Gorzej było się jednak po mieście poruszać. Nawet na ul. Powstańców Śląskich jezdnia nie była czarna. Ale co może pług jak ciągle pada?
niedziela, 20 grudnia 2009
W drugiej, znacznie krótszej, części o możliwościach programu PicSay przedstawiam głównie możliwości zawartych w zakładce Props. I nadal przypominam, że we wpisach na temat tej aplikacji nie mam zamiaru dyskutować o gustach, a jedynie prezentować jej możliwości.
PicSay to aplikacja do zabawy ze zdjęciami dostępna w telefonach z systemem operacyjnym Android. Znajdziemy ją w Markecie - sklepie oferującym tysiące różnych aplikacji przewidzianych dla Androida. Dostępna jest ona w dwóch wersjach - bezpłatnej (której możliwości prezentujemy) i wersji Pro. Jest to program służący przede wszystkim do zabawy ze zdjęciami. Zobaczmy zatem, co przy pomocy PicSay możemy wyczarować.