Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|
Wpisy z tagiem: matryca
czwartek, 14 października 2010
Producenci coraz większą wagę przywiązaują do funkcji fotograficznych telefonów komórkowych. W najnowszym iPhone4 Apple postawił wysoko poprzeczkę dając matrycę o rozdzielczości pięciu milionów pikseli. Teoria, jeśli spojrzymy na parametry, mówi że aparat jest przedniej klasy. Pierwsze wrażenia były całkowicie przyzwoite. Jeśli znaleść odpowiedni motyw, to automatyka aparatu poprawnie dobierze parametry naświetlania. Bardzo szkoda, że w telefonach komórkowych aparaty pozbawione są mozliwości ręcznych ustawień niektórych parametrów. Tym bardziej w iPhone4. Apple jak zawsze wie wszystko najlepipej i nie mamy mozliwości manualnego wyboru nawet balansu bieli albo czułości. Tym bardziej więc cieszy to, że automatyczne ustawienia pozwalają na poprawne naświetlenie. I potem nawet w programie graficznym niewiele jest do poprawiania. Troszkę wątpliwości przyszło, gdy zdecydowałem się zdjęcia powiększać.
Nas to jednak nie uspokoiło i drązyliśmy temat dalej. Kolejne fragment powyższego zdjęcia to zrzut ekranowy przy powiększeniu do 50 proc. Tutaj jednak iPhone spisuje się zadowalająco. Powiększaliśmy więc dalej, bo tak naprawdę to wszystkie ułomności wychodzą przy powiększeniu do 100 proc.
Dla formalności dodać jednak trzeba, że podobne efekty przy powiększeniu zdjecia to tej wielkości widoczne są po wykonaniu ich większością aparatów kompaktowych. Pod tym względem więc iPhone nie ustępuje. W najnowszej wersji oprogramowania OS 4.1 Apple nauczył iPhona jak zrobić zdjęcia HDR. Co to jest i jak aparat sobie z tym radzi - przy następnej okazji.
wtorek, 11 maja 2010
Sony Ericson Vivaz to osiem milionów pikseli to rozdzielczości matrycy. Zoom, autofocus, stabilizacja... I dodatkowe funkcje filmowe - czyli filmowanie w formacie HD. To najkrótsza prezentacja Sony Ericssona Vivaz. Telefonu, który zdaniem producenta ma również służyć do fotografowania i filmowania w dowolnym momencie. Czy to prawda?
Na pierwszy rzut oka zdjęcia wyglądają pozytywnie. Śmiało można je pokazać nie tylko na wyświetlaczu telefonu, ale również na ekranie monitora. Można też drukować w jakości fotograficznej.
Fragment zdjęcia powiększony do 100 proc Ale szczerze mówiąc bałbym się drugku w formacie większym niż 18x24 cm, mimo tak dużej matrycy. Osobiście nie próbowałem nigdy wydrukować zdjęcia zrobionego Sony Ericssonem Vivaz w takim formacie, ale do eksperymentu zniechęciło mnie powiększenie zdjęcia na ekranie komputera do 100 proc. Okazało się, że jest w nim sporo niedoskonałości. Mnie to nie dziwi, bo przecież zdjęcie zrobione było w sumie bardzo prostym urządzeniem.
Fragment wałów walońskich z okolic Szklarskiej Poręby. Sony Ericssonem zrobiliśmy kilka zdjęć krajobrazowym. Jakie są efekty - osądźcie sami. Moim zdaniem można korzystać z niego można śmiało. Nie dziwmy się też, gdy w niektórych momentach widać będzie aberrację.
Most nad rzeką Kamienną w okolicach Górzyńca nieopodal Jeleniej Góry
Bobrowe skałki koło Górzyńca
czwartek, 18 lutego 2010
Zdjęcia zapisane w pliku RAW w telefonie komórkowym? Czemu nie! Firma OmniVision zaprezentowała nową matrycę CMOS pozwalającą na wykonywanie 5-megapikselowych zdjęć w formacie RAW oraz rejestrowanie filmów jakości Full HD. Co interesujące, światłoczułe urządzenie przeznaczone jest dla telefonów komórkowych. Zapowiada się rewolucja.
wtorek, 09 lutego 2010
Nokia N900 to ponoć najbardziej oczekiwany telefon komórkowy 2009 roku. Na jego pokładzie jest niemal wszystko co do tej pory w telefonach się zmieściło. Zastosowano w nim aparat fotograficzny z matrycą o rozdzielczości tylko(?)pięć megapikseli o obiektyw sygnowany przez Carl Zeiss z f/2,8. Zobaczmy, na co go stać.
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Specjaliści od marketingu wmówili nam, że im większa rozdzielczość matrycy, tym lepszy aparat, tym lepsze zdjęcie. Tymczasem jest to kłamstwo – wielkość matrycy mówi nam jedynie o wielkości zdjęcia. Nie o jego jakości. Producenci, jakby nie świadomi tego, ciągle toczą wojnę na wielkość matrycy.
Matryca w tym telefonie ma "tylko" 3,2 mln pikseli. Znakomicie jednak udowadnia, że taka rozdzielczość matrycy w telefonie komórkowym absolutnie wystarcza. Więcej pikseli to tylko więcej marketingowej papki.
sobota, 23 stycznia 2010
Zoom, czyli obiektyw o zmiennej ogniskowej to przydatna rzecz. Pierwsze, co zobaczymy używając go, to powiększenie obrazu widoczne na wyświetlaczu. Stosować go jednak należy z umiarem i wyczuciem. Dlaczego? Zoom zoomowi nierówny.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||